07 / 30
Różnice, które zmieniają rozmowę
Przecież żartowałem
Ironia w głowie nadawcy a słowa na ekranie
Olek wysyła żart. Maja dostaje tylko słowa bez tonu głosu.
Czyli uważa, że wszystko zrobiłam źle.
Przecież od razu słychać, że żartuję.
Czemu nagle pisze tak oficjalnie?
Maja, przecież żartowałem.
Skąd miałam wiedzieć, że to żart?
W mojej głowie brzmiało lekko.
Na ekranie brzmiało jak pretensja.