.empatyzer / historie← Wróć do EmpatyzeraEN
07 / 30

Różnice, które zmieniają rozmowę

Przecież żartowałem

Ironia w głowie nadawcy a słowa na ekranie

Olek wysyła żart. Maja dostaje tylko słowa bez tonu głosu.

Pobierz cały komiks Adres ↗ PNG SVG PPTX
Olek uśmiecha się, wysyłając ironiczną wiadomość z laptopa.
Super. Jeszcze tylko pięć poprawek i może będzie gotowe.
Maja czyta wiadomość poważnie, a Olek nadal się uśmiecha.
Czyli uważa, że wszystko zrobiłam źle.
Przecież od razu słychać, że żartuję.
Maja odpisuje oficjalnie, a Olek dziwi się zmianie tonu.
Rozumiem. Przygotuję kolejną wersję zgodnie z uwagami.
Czemu nagle pisze tak oficjalnie?
Olek i Maja rozmawiają o źle odczytanej wiadomości.
Maja, przecież żartowałem.
Skąd miałam wiedzieć, że to żart?
Olek i Maja widzą dwa różne znaczenia tych samych słów.
W mojej głowie brzmiało lekko.
Na ekranie brzmiało jak pretensja.
Em, trenerka Empatyzera
Olek czyta własną wiadomość z tonem, który słyszy w głowie. Maja dostaje tylko zapisane słowa, bez uśmiechu i intonacji. Ironia znika, a żart zaczyna brzmieć jak pretensja. W krótkim tekście warto zaznaczyć żart wprost albo wybrać kanał, który przenosi ton.