.empatyzer / historie← Wróć do EmpatyzeraEN
02 / 30

Różnice, które zmieniają rozmowę

Spoko, jak nie

Kultura proszenia a kultura domyślania się

Dla Nii pytanie jest neutralne. Dla Ani sama prośba tworzy zobowiązanie.

Pobierz cały komiks Adres ↗ PNG SVG PPTX
Nia na lotnisku wysyła Ani wiadomość z prośbą o nocleg. WIADOMOŚĆ Z LOTNISKA
Ania, będę w twoim mieście dziesięć dni. Mogę się u ciebie zatrzymać? Spoko, jeśli nie — mam inną opcję.
Ania patrzy na telefon i czuje presję, by się zgodzić.
Dziesięć dni?! Jak można o coś takiego poprosić? Teraz nie da się odmówić.
Nia spokojnie czeka na prostą odpowiedź.
Tak albo nie. Proste.
Ania odmawia w długiej wiadomości, a Nia krótko przyjmuje odpowiedź.
Nia, strasznie mi przykro. Naprawdę bym chciała, ale nie dam rady.
Jasne, Ania. Biorę hotel. Dzięki!
Ania martwi się, a Nia wspomina rozmowę bez urazy. DWA TYGODNIE PÓŹNIEJ
Na pewno ma mi za złe.
Nic się nie stało. Szkoda, że nie wyszło.
Em, trenerka Empatyzera
Nia pyta wprost, bo dla niej odmowa jest zwykłą odpowiedzią. Ania prosi tylko wtedy, gdy prawie na pewno usłyszy odpowiedź twierdzącą, więc samo pytanie brzmi dla niej jak nacisk. Jeśli odmowa naprawdę jest w porządku, powiedz to bez grzecznościowego skrótu: możesz odmówić, a między nami nic się nie zmieni.